Szał blogerowy
Jest oczywistym, że blogerzy nie mogą istnieć bez Internetu. A jednak gdy Internet pojawiał się na rynku o blogerach i ich blogach nikt nie słyszał. Dopiero ostatnio ów fenomen dał o sobie znać, rozprzestrzeniając się na świecie. Związane jest to, moim zdaniem z jedną ważną rzeczą. Otóż rozwój Internetu sprawił, że jest on szybszy, co pozwala na transmisję większych ilości danych (jak na przykład zdjęcia), tańszy a tym samym powszechniejszy - nagle okazało się, że dostęp do Internetu więcej niż połowa rodzin w Europie- co daje, w samej tylko Europie wiele milionów osób, które mogą zostać redaktorami, bądź czytelnikami bloga. Powszechność blogów wynika chyba jeszcze z jednej ważnej rzeczy. Tryb życia, praca i pogoń za pieniądzem sprawiają, że ludzie więcej czasu spędzają w pracy, przed komputerem, niż w domu lub z przyjaciółmi. A przecież z kimś rozmawiać trzeba